Bardzo często się zdarza, że po śmierci jakieś osoby z rodziny, ktoś inny z rodziny zaczyna mieć podobne objawy, jak zmarła osoba, jest atakowany przez coś nieokreślonego.  

Dzieje się tak, gdyż byt, który żywił się zmarłą osobą, zaczyna szukać kolejnego żywiciela. Najczęściej jest to osoba, którą ze zmarłą osobą łączyła jakaś więź emocjonalna a przynajmniej, która przejęła się śmiercią. Dzieje się tak, gdyż emocje są traktowane przez byty, jako zaproszenie. Dlatego do każdej śmierci należy podchodzić ze zrozumieniem, emocje otwierają bytom dostęp do naszego ciała, do ataków i podczepów.  

W jednej z wizji przyszłości, żona zobaczyła, że w przyszłości będzie żyła 1/3 populacji, która żyje obecnie. Jeśli założymy, że niemal każda osoba ma przy ciele fizycznym jakąś istotę, która żywi się jego energią, to zmniejszająca się populacja może spowodować coraz większy odsetek ataków na osoby żyjące, podczepiania i wyraźny wpływ na czyjeś samopoczucie, zdrowie w tym zdrowie psychiczne.  

Przewiduję, że w społeczeństwie będzie coraz wyraźniejszy podział na osoby, które się przebudziły i zdają sobie sprawę z roli Źródła/Stwórcy w naszym życiu, który nas chroni, wspiera i kieruje ludzkością ku dobru, oraz na ludzi, którzy ugrzęźli w starych przekonaniach w tym religijnych, którzy będą coraz bardziej atakowani przez różnego rodzaju istoty energetyczne, które z racji przechodzenia wielu dusz na drugą stronę, będą coraz liczniej szukały nowych żywicieli.  

Jak się na to przygotować? 

Wiarą w to, że jesteśmy Stwórcą, że reprezentujemy Źródło na Ziemi. Modlitwami o wsparcie i pomoc i ochronę do Stwórcy. Oraz być może najważniejsze: medytacją, łącznością ze Źródłem, otwarciem 3 oka, by móc widzieć świat duchowy i umieć chronić siebie, jak i swoją rodzinę przed atakami istot negatywnych, które żywią się naszą energią i manipulują nami.  

Nadchodzą piękne czasy dla tych, którzy wierzą w Stwórcę, ale także w swoją moc, bo każdy kto ma miłość w sercu reprezentuje Stwórcę i dosyć nieciekawe czasy dla wszystkich innych, którzy kierują się drogą wyłącznie materialną, ateistów, osób, które świadomie lub nieświadomie oddają cześć Bogu Tego Świata.  


Ania Mart

Nazywam się Anna Mart. Razem z mężem zajmuję się rozwojem świadomości na temat świata energetycznego. Mówię o zagrożeniach płynących do różnych istot, które pobierają z ludzi energię, ingerują w naszą przestrzeń i ustawiają ludziom życie: w tym choroby, związki, a nawet rodzaj śmierci. Wiele z problemów zdrowotnych ma swoje podłoże po stronie energii, a dokładniej ubytków energii. Moim zadaniem jest zobaczyć te ubytki energii i pomóc ludziom wyzdrowieć, wyjść z depresji czy zwyczajnie czuć się szczęsliwymi.

5 Komentarzy

Modesta · 18 sierpnia, 2021 o 4:15 pm

Nie rozumiem jednego: po co Szatan, poprzez to co teraz mamy chce zmniejszyć populację – zmniejszą się przecież dawcy energii

    Ania Mart · 20 sierpnia, 2021 o 8:53 am

    To dusza i ciało subtelne dają energię. Ciało fizyczne i to że ludzie mogą sie jednoczyć, gdy mają ciała jest zagrożeniem dla tych istot. Oni cały czas mają z nas energię, nie ważne czy jestesmy w ciałach czy bez.

Andrzej · 31 października, 2021 o 10:15 am

Usuneliscie mój komentarz a ja tylko pytałem skąd symbol iluminatów na waszym blogu ?

Andrzej · 31 października, 2021 o 11:40 am

Ok. Dziękuję za rzeczową odpowiedź.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *