Wielu z Was szuka opinii o sesjach, jakie przeprowadzamy. Dlatego zamieszczamy tutaj te, które nam Klienci wysłali – najczęściej bez prośby z naszej strony. Pamiętajcie, że sesje dla Was robimy byście czuli się dobrze, to jest podstawa każdej sesji o czym mówię też w przygotowanych nagraniach do sesji, że samopoczucie po sesji powinno się znacznie poprawić, a nie tak jak gdy ludzie słyszą, że na efekty trzeba czekać nawet 2 miesiące.

“Dzien dobry! Chcialam podziekowac za panstwa pomoc! Jestescie cudowni! Nigdy nie czulam sie tak dobrze i mam ogromny spokoj w sercu!! Musze przegladnac wszytkie swoje ksiazki ….ale i tak czuje sie swietnie !! Wasza praca zasluguje na najwyzsze uznanie!!! Za jakis czas jeszcze pozwole sobie odezwac sie do Was ! Pozdrawiam bardzo serdecznie” Małgorzata Orzol”

„Dzień dobry.Bardzo chciałabym podziękować Ani i Piotrowi Mart. Po diagnozie a potem sesji dla mojej młodszej córki nasze życie polepszyło się. Wreszcie. Córka nie ma już w sobie reakcji agresywnej na najmniejszą i najdelikatniejsza uwagę. Nie zaciska już pieści w złości. Nie kłóci się ze starszą córką, nie wymusza na nas nic płaczem i złością. Byliśmy już bardzo zmęczeni zachowaniem młodszej córki. Od kilku dni oddychamy swobodniej. Oprócz oczyszczenia córki dostosowałam się do danych mi wskazówek. I nie żałuję. Nie potrzebny był psycholog. To co zrobiła Ania i Piotr jest zdecydowanie lepsze niż to co może psycholog. Dodam tylko, że młodsza córka fundowała nam czasem takie „jazdy” że do głowy przychodziła jedna myśl „spakuję i wystawię za drzwi”. Nie dało się z nią wytrzymać. Dzięki Ani i Piotrowi moja córka zerwała kontrakt z bytem piekielnym. Bardzo Wam dziękuję Aniu i Piotrze 😘❤– ten wpis zamieściła Katarzyna na grupie na fb i tam znajdziecie oryginał tego wpisu.

“Chciałabym jeszcze panu opowiedzieć co się przydarzyło Oli. Wczoraj przyjechał do niej brat mojego męża i przywiózł jej z wakacji kulę ze złotą rybką i czapkę, wszystko leżało w kuchni, dzisiaj Ola przyszła i powiedziała ze jest trochę niewyspana, kiedy jechałyśmy do miasta zaczęła opowiadać ze ta kula jest jakaś dziwna, po powrocie wzięła kule i po chwili powiedziała ze boli ja głowa, a kiedy bierze czapkę zaczynają ją boleć nogi. Posmutniała a ja się zapytałam o co chodzi a ona powiedziała ze złe się przy tym czuje i nie chce tego, ale wujo się obrazi, jeśli to wyrzuci. Ja jej powiedziałam ze to będzie nasza tajemnica i jeśli nie chce to niech wyrzuci i tak zrobiła. Ja jej nie opowiadałam o tym wszystkim co pan mówił, kiedy pytała się, dlaczego wyniosłam obrazki i stare kule powiedziałam tylko że przy niektórych przedmiotach czujemy się bardzo dobrze a przy niektórych źle i jeśli czujemy się przy jakimś źle to trzeba go wyrzucić. W sklepie Ola chciała pieska maskotkę i podusie, zgodziłam się i kiedy Ola tak chodziła z tym pieskiem po sklepie w pewnym momencie zapytała się co to jest a on na łapce miał malutki czerwony guziczek z biała gwiazdka. Ola jak to zobaczyła to zapytała, czy to można wyrwać, a kiedy powiedziałam ze nie to ona go odłożyła i powiedziała że z czymś takim ona nie chce misia. Ola nigdy się tak nie zachowywała, czy to znaczy ze po oczyszczeniu ona jest bardziej wyczulona i może podświadomie wyczuwać przedmioty które są dla niej szkodliwe?”

*imię dziecka zostało zmienione. – to jest przykład, jak dziecko potrafi wyczuwać energię po sesji, gdy ma oczyszczone czakry, a tym samym chronić siebie i bliskich przed utratą energii, gdzie utrata energii zawsze prowadzi do pogorszenia samopoczucia, chorób, a w skrajnych przypadkach także do śmierci.

„Witajcie, chciała bym podzielić się z Wami moim doświadczeniem, o którym pisałam z Piotr Mart, czego do końca nie rozumiałam.Od zawsze, więc jeszcze długo zanim trafiłam na Piotra i Anna Mart oraz na grupę, przeszywal mnie dreszcz w kontakcie z czymkolwiek materialnym, nie rozumiałam tego. Odkąd jestem na grupie zaczęłam zastanawiać się czy to nie ma związku z niskimi energiami, ale czuję również dreszcz gdy czytam modlitwę dziękczynną. Zatem zapytałam Piotra jak mam to rozumieć. Otóż gdy czuję dreszcz (ale nic mnie nie boli) gdy się modlę do Stwórcy w imię miłości to jest to pozytywny objaw, ale gdy czuję dreszcz, a czasem zawroty głowy i bóle w okolicy czoła w kontakcie z przedmiotem tzn. że czuję niskie energie.No i wczoraj była taka sytuacja:Mąż przyniósł zabawki po synie z piwnicy dla młodszej córki. Ja niczego nie podejrzewając, z myślami pozytywnymi lub neutralnymi zaczęłam się z nią bawić tymi zabawkami, aż nagle przy jednej zabawce poczułam dreszcz. Nie mogłam w to uwierzyć, więc wzięłam inną zabawkę z piwnicy do ręki i nic nie czułam, zaraz wzięłam kolejną zabawkę córki, nic nie poczułam. Po kilku próbach wróciłam ponownie do tej pierwszej zabawki i znowu ten deszcz od głowy aż po sam dół. Sprawdzałam to cały wieczór i ciągle to samo.Nie do końca dalej wierzyłam, więc wpadłam dzisiaj na pomysł:Wybrałam jakieś 7 zabawek które wczoraj „przyszły” z piwnicy, razem z tą nawiedzona, poprosiłam 13 letniego syna, aby ułożył je przede mną w jednym rzędzie, miałam cały czas zamknięte oczy. Gdy powiedział że gotowe, z zamkniętymi oczami ustawialam dłoń nad każdą zabawką, blisko ale jej nie dotykalam ani nie widziałam, syn mi pomagał ustawić rękę nad każdą zabawką. Pod koniec powiedziałam mu w którym miejscu poczułam znowu dreszcz, otworzyłam oczy, a w tym miejscu była ta właśnie zabawka!!! Syn był świadkiem, że wyczulam energię nie widząc i nie dotykając przedmiotu, ale był blisko mojej dłoni.To był dla mnie ostateczny dowód.Na koniec dodam, że jestem po diagnozie i moja czarna korony jest zablokowana, 3 oka ma białą energię bytów, reszta czakr wcale nie lepsza, ale to nie powstrzymuje mnie 💪 codziennie gorliwie modlę się do Stwórcy i myślę pozytywnie, dziękuję za wszystko co mam i co mnie spotyka, nie obwiniam się ani niczego się nie boję bo ze wszystkim dam sobie radę. Nie wolno nam się poddawać bo im więcej pozytywnych myśli w ludziach tym mniej zło się panoszy bo wchodzi tylko tam gdzie go zapraszają przedmiotami, rytualami, modlitwami do wizerunków innych ludzi czy negatywnymi myślami.” Wiola – tutaj jest tylko efekt odczuwania energii po samej diagnozie. Oryginalna opinia jest umieszczona w poście na grupie na fb.

Powyższa sesja była dla synka który miał 6 lat w dniu sesji. U dziecka największym problemem był koślawy chód, gdzie rehabilitacje na to nie pomagały. Po sesji, chłopiec zaczął chodzić w ciągu tygodnia normalnie, a osoba odpowiedzialna za rehabilitację była pod wrażeniem i nie mogła zrozumieć co się stało takiego z chłopcem, że ten zaczął chodzić normalnie.

Powyższy fragment opinii jest od osoby, która ma tatuaże, a mimo to jej samopoczucie po sesji znacznie się poprawiło.

„Witam Wszystkich bardzo serdecznie. Kilkanaście dni temu Piotr Mart wraz z żoną przeprowadzili sesję dla mojej nastoletniej córki, która niemal od urodzenia miała problemy ze skórą. Pod koniec wakacji pogorszyło się na maxa, szyja, ramiona, twarz, kark i częściowo klatka piersiowa to jeden wielki strup zdzierany codziennie – głównie co noc do krwi, a reszta czerwona i swędząca. Nie pamiętam kiedy córka spała tzw. twardym snem, wiecznie zmęczona, brak koncentracji i depresja. Po sesji na drugi dzień Piotr Mart pyta jak córka się czuje, a córka spała 😊 i spała. Zeszła w końcu uśmiechnięta, wypoczęta i pyta: „Mamo widzisz co się stało???” ZESZŁY wszystkie zaczerwienienia zostały tylko strupy, które są na ostatnim etapie gojenia. Jestem niezmiernie wdzięczna i szczęśliwa, wkroczyłyśmy na nową, lepszą drogę, jesteśmy na jej początku, ale gdy tylko widzę jakąś nową zmianę u córki wiem, że coś nowego się pojawiło, wiem, że musze szukać sprawcy – w naszym przypadku głównie chodziło o biżuterię z kamieniami i pamiątki komunijne. Pozbyłam się szybko tego co jeszcze mi umknęło po ostatnich porządkach. Nadal obserwuje otoczenie i czekam na swoja sesję, żeby móc szybciej dostrzegać to co nam szkodzi.Nie mam słów na to co zrobiliście. Dziekuję” -oryginalna opinia mamy jest na grupie na fb.

i kolejne skreeny opinii z messengera:

Tutaj poniżej opinia osoby po drugiej sesji. W trudnych przypadkach dopiero za drugim, czy nawet trzecim razem udaje się rozwiązać kontrakty: