Dzisiaj popołudniu przenieśliśmy się do duszy Adolfa Hitlera. Zobaczyliśmy go w celi, w lochach, jak był torturowany. Jego głowa cały czas płonęła w ogniu, a on krzyczał z bólu. To trwało bez przerwy, cały czas odczuwał ból i olbrzymie cierpienie.  

Poprosiłem, by Ania przeniosła się ponad jego celę, wysoko do góry i spojrzała na tę przestrzeń z “lotu ptaka”. Zobaczyła coś w rodzaju pudełka zawieszonego w przestrzeni. Nie, nie było to piekło, a przestrzeń celowo stworzona dla niego w celu torturowania go i pozyskiwania z niego energii.  

Ania na mój znak przeniosła go do neutralnej przestrzeni, na trawnik. Tam padł nieprzytomny na trawę, bez oznak życia. Powiedziałem, by Ania zesłała na niego energię ze Źródła. Jak zeszło na niego światło, to wrzasnął i się poderwał do pozycji siedzącej.  

Poprosiłem Anię, by spytała go, czy światło go boli, skoro wrzasnął w kontakcie z energią Źródła. Jednak Ania nie mogła z nim uzyskać kontaktu, nie odpowiadał, oczy wciąż miał zamknięte.  

Poprosiłem, by Źródło wyciągnęło z Hitlera wszelkie energie demoniczne, by odzyskał przytomność. Ania zobaczyła, jak wychodzą z niego ciemne energie i są odsyłane do portalu. Gdy tak się stało, Hitler zaczął płakać, siedział i płakał. Ania spytała się go, dlaczego płacze. Nic nie odpowiedział. 

Poprosiłem ją by spytała go, czy chce wracać tam, gdzie był. Także nic nie odpowiedział, wciąż miał głowę spuszczoną. Poprosiłem żonę by zesłała na niego energię ze Źródła.  

Ania spytała się, go co możemy dla niego zrobić. Hitler powiedział, że nic. Mówił, że jego dusza jest stracona, że nic już się nie da dla niego zrobić. Ania powiedziała mu, że z pomocą Źródła może wszystko zrobić. Spytaliśmy go, gdzie się podział ten Adolf Hitler, że teraz chce być niewolnikiem i zasilać byty swoim cierpieniem. Nic nie odpowiedział. Powtarzał ciągle: “nie, nie, mi już nic nie pomoże”. Ania odczuła od niego, że nie chce w ogóle istnieć, jako dusza, tak bardzo był udręczony. 

Poprosiłem Źródło by przypomniało mu pierwsze wcielenie, moment, gdy tylko wyszedł ze Źródła. Ania zobaczyła, że jego dusza na tyle była słaba, że od razu dała się przejąć przez mrok.  

Powiedzieliśmy do niego, że jeśli go tutaj zostawimy, to go byty zaciągną w to samo miejsce i nadal go będą torturować. Ania jednak powiedziała, że to nie ma sensu, że ma za dużo mroku w sobie i nie da się go przekonać. 

Też w sumie się już poddałem, jednak na koniec spytałem Źródła czy takim duszom, jak on można w ogóle jakoś pomóc, czy tylko ja nie potrafię go przekonać, bo za mało mam w sobie kreatywności. I w sumie Ania nawet nie spytała o to w moim imieniu, ale oczywiście Źródło usłyszało moje pytanie i za chwilę Ania zobaczyła Adolfa jak wstał, otworzył oczy i powiedział, że jest gotowy rozwiązać umowę. Ania “przecierała oczy ze zdziwienia”, bo nie wierzyła w to co widzi, w tę nagłą zmianę jego postawy.  

Ania nie dowierzając w to co widzi pyta się go czy chce rozwiązać umowę, czy to on rzeczywiście jest, czy to może jakiś żart. Kiwnął głową na znak, że chce rozwiązać umowę. Stał poważny, blady, zdecydowany. Nie wiem, co Źródło zrobiło, ale skutecznie na niego wpłynęło, że zmienił zdanie.  

Powiedziałem do żony, że jak jest gotów, to niech wezwie byta czy byty z którymi ma zawiązane umowy. I jak się pojawiły istoty powiedziała dosłownie cytując: “Tutaj się zjawił sam Szatan z podlegającymi mu istotami u jego tronu”. Powiedziałem wtedy tak: “To już wiem, dlaczego same Źródło zainterweniowało”.  

Poprosiłem by przekazała do Hitlera, by powtórzył za Anią słowa rozwiązania umowy z Szatanem. Jak skończył Ania kazała im wyciągnąć z niego wszystkie swoje energie i Szatan wycofał się do portalu.   

Spytaliśmy go czy chce sobie przypomnieć to kim jest od początku jego wyjścia ze Źródła. Odpowiedział, że chce. Powiedziałem, by przekazała Adolfowi, by powiedział: “Ojcze, który jesteś miłością, proszę przypomnij mi”. I zeszła energia na niego i przypomniał sobie wszystko o sobie, kim jest i skąd pochodzi od pierwszego momentu swojego istnienia, gdy wydzielił się ze Źródła.  

“W tej chwili widzę, jak ma oczy uśmiechnięte i uśmiech. Jest szczęśliwy, ale się powstrzymuje przed uśmiechem pełnym, ale widać jego wzruszenie, jakby się wzruszył i był szczęśliwy” – powiedziała Ania patrząc na reakcję Adolfa. 

Powiedziałem: “Powiedz do niego, żeby się nie wcielał więcej na Ziemi przynajmniej zanim Matrix nie upadanie, bo znowu go wykorzystają do swoich celów”. I zaczęliśmy się śmiać, ale serdecznie.  

Dodałem: “A teraz jest wolną istotą i może robić co chce”. Na koniec spytałem, czy chce coś ludziom przekazać na Ziemi.  

Adolf powiedział, że jeśli miałby taką moc, to chciałby każdej osobie, która przez niego ucierpiała, że chciałby osobiście osobę taką przeprosić, uściskać mu dłoń i w jakiś sposób zrekompensować krzywdy. 

Powiem Wam, że już po medytacji, Ania dodała, że on rzeczywiście miał zdolności krasomówcze, którymi Szatan się posłużył, bo usłyszała to w sposobie, w jaki on rozwiązywał umowę z samym Szatanem.  

Powiem Wam też, że co dopiero zdałem sobie sprawę, gdy zacząłem nagrywać sesję na dyktafon, że ta kolejna sesja, którą nagrałem z Adolfem Hitlerem miała nr. 13 – czyli dawny numer Szatana, gdy jeszcze służył jako anioł dla Źródła. To też mnie mocno zszokowało, że akurat pod takim numerem nagrywam z nim sesję i byłem także zaskoczony, gdy pojawił się sam Szatan w celu rozwiązania umowy z Hitlerem. 

Tutaj także chciałbym powiedzieć i od razu uprzedzić komentarze od ludzi, którzy uważają, że Hitler zasługiwał na wieczne męki i potępienie. Nie zasługiwał! Każdy z nas jest istotą światła. A istoty światła kierują się miłością i współczuciem. Nawet Adolf Hitler wciąż jest duszą, która nie przeszła na stronę mroku, bo przecież wciąż się wcielała. Wciąż ma o wiele więcej światła w sobie niż dowolna istota ciemności. A że miał więcej mroku niż światła to inna sprawa. Dusze wychodzą ze Źródła by uczyć się stawać Źródłem, w tym uczyć się miłości. Zatem wciąż jest tą duszą, o którą Stwórca zabiega i ma dla niego współczucie i miłość. To także pokazuje, kim naprawdę jest Źródło i jak wielkie ma pokłady miłości do każdej istoty, która się uczy być Nim.  

Udostępnij by rozwijać świadomość u ludzi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *