Perfidność bytów nie zna granic. Ostatnio jeden z rodziców spytał o grę komputerową Lego Star Wars Saga czy ma ona energię bytu o którym ostatnio wspomniałem, a którego wizerunek przedstawia postać Lorda Vadera.  

Niestety, ale ta gra ma jego energię! Co to oznacza dla dziecka i rodzica? Niestety, ale spore ingerencję. Energia gry może pozbawiać energii wybranych osób w rodzinie. To może być dziecko, może być rodzic. Dziecko może mieć depresję, myśli samobójcze, może czuć się tylko dobrze, jak gra na komputerze na wybranych grach, które mają energię bytu, bo byty na ogół wtedy nie pobierają energii, by uzależnić dzieci od gier komputerowych, które mają energie bytów.  

Byty także mogą pobierać energię z rodziców, mogą ustawiać im biznes, im więcej jest gier komputerowych z energiami bytów (nie wszystkie oczywiście gry mają energie bytów) tym większa może być ingerencja także w życie osób dorosłych.  

Mieliśmy przypadek, gdzie byt który wchodził z gry Fortinte mocno ingerował w biznes osoby, której dziecko miało tę grę tylko pobraną na komputer, bez fizycznego nośnika gry w domu.  

Tak działa brak świadomości! Jeśli nie masz świadomości, to byty na tym korzystają. Jeśli masz świadomość możesz ochronić siebie i swoje dzieci. Dlatego właśnie zachęcamy Was byście rozwijali swoją świadomość, swoich dzieci i swoich bliskich.  

I jeszcze jedna ważna uwaga: byt może tak programować energię, która jest zawarta w grze, że początkowo nie musi pobierać z nikogo energii. Następnie zaczyna pobierać 1% energii np.. z dziecka i z tygodnia na tydzień może zwiększać pobór tej energii z danej osoby, także nikt nie zorientuje się, że problem stanowi gra komputerowa. Po wielu tygodniach może byt tak, że byt może z dziecka lub dorosłego pobierać nawet kilkadziesiąt procent energii! 


4 Komentarze

Sylwia · 18 maja, 2022 o 1:22 pm

Mój syn jest uczniem 1 klasy szkoły podstawowej i dzisiaj pokazał mi karty, które można kupić w szkolnym sklepiku. Among us postacie z zakrwawionymi nożami, rogacze z ukrytą twarzą.

    Sebastian · 21 maja, 2022 o 8:06 pm

    Rzeczy w sklepiku to mały problem. Wystarczy że w każdej sali w szkole
    jest powieszony krzyż…

Sebastian · 21 maja, 2022 o 8:13 pm

Dodam jeszcze że ostatnio postanowiłem spalić dwie książki. Miałem je spalić wieczorem. Od momentu gdy o tym pomyślałem aż do spalenia, czułem się coraz gorzej. Coraz słabiej. Nie prosiłem Źródła o doładowanie energią, chciałem to przejść sam. Książki w piecu aż piszczały i syczały.

Alex · 17 czerwca, 2022 o 5:43 pm

Prosze Pana,
Co sie dzieje jezeli sklep w ktorym sie kupuje zywnosc nagle nad dzwiami wyjsciowymi powiesil sobie ikonke jakiegos bostwa hinduskiego (chyba Shiva).

To jest jedyny sklep ktory ma zdrowa, ekologiczna zywnosc lokalna. My do nich chodzimy juz ponad dwadziescia lat, i kupujemy prawie wylacznie od nich. A tutaj nagle w tym miesacu powiesili sobie taka ikonke dokladnie przy wyjsciu od kasy nad dzwiami.

Czy to wplywa na klientow? Czy raczej tylko na sklep? Chetnie ich sprobuje ostrzec ale nie wiem czy beda chcieli sluchac. No i jak tam w tedy chodzic?

Ta ikonka mi sie potem snila i wiedzialam ze ten byt ktory w niej jest bedzie chcial mnie zatrzymac przed ostrzezeniem sklepu, i zeczywiscie jakby mnie cos ciagnelo/trzymalo za nogi w tym snie, ale udalo mi sie we snie uciec.

Co robic?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *