egrogor Matki Boskiej

Ostatnio coraz częściej spotykaliśmy się z problemami z sercem u osób, które oczyszczaliśmy. Duża część z tych osób, jeśli nie wszystkie modliły się do Matki Boskiej. Kołatanie serca, ból w klatce piersiowej, problemy z krążeniem – z takimi problemami często się spotykali. Postanowiliśmy sprawdzić, co się kryje za modlitwami do Matki Boskiej, co to za energia.

Ania weszła w medytację i skierowałem jej energię na Matkę Boską. W medytacji zobaczyła obraz Matki Boskiej Częstochowskiej i jedną z najbardziej negatywnych i mrocznych energii, jakie spotkaliśmy. Gdy próbowała zbliżyć się do tego obrazu, to poczuła ucisk w sercu. Z obrazu wychodziły nitki, które były połączone z milionami ludzi w Polsce i na całym świecie. Z tych nitek energetycznych płynęła energia z ludzi w stronę obrazu. Za obrazem krzątały się byty demoniczne i zarządzały tą energią gromadzoną z – jak już wiem obecnie – ludzkich serc.

Jedna z naszych klientek skarżyła się na problemy z sercem od dziecka. Jak się okazało, jeszcze za dziecka modliła się do Matki Boskiej na różańcu. Chciałem to sprawdzić, czy jej problemy z sercem nie wiążą się z tym, co Ania zobaczyła przy obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej. W medytacji skierowałem jej uwagę na serce naszej klientki. Jej serce świeciło światłem a z samego serca wychodziły trzy promienie. Jeden promień skierowany był w górę, a dwa promienie w dół, w kierunku ziemi. Kazałem jej znaleźć się na końcu promienia, który wychodził w górę. Okazało się, że energia z tego promienia była oddawana do właśnie egregora Matki Boskiej. Dwie nitki energetyczne, które szły w głąb ziemi były skierowane do jakiejś wymarłej cywilizacji we wnętrzu Ziemi.

Spytałem, czy chce zakończyć przekaz tej energii. Stanowczo odpowiedziała, że nie i była dumna, że zasila swoją energią z serca te projekty. Wtedy poprosiłem Anię, by jej pokazała czym to się zakończy, jak tak dalej będzie oddawać energię z serca. Powiedziałem, by pokazała jej, że to może zakończyć się przedwczesną śmiercią ciała fizycznego. Wtedy zrozumiała to i była oburzona, że dała się tak zmanipulować. Przerwała przekazywać energię z serca, te zwyczajnie zgasło, przestało świecić światłem dla tych projektów, które tyle lat zasilała swoją energią. Chciałbym jednocześnie wyjaśnić, że istnieje matka z Nazaretu, matka Jezusa. Jednak jest to anioł ze Źródła, który nie identyfikuje się z żadną nazwą, a nawet sam Belfegor użył nazwy “matka z Nazaretu” a nie konkretnej nazwy dla matki Jezusa. Jest to anioł, który jest wysyłany przez Stwórcę do ochrony przed bytami demonicznymi. Jednak sam projekt “Matki Boskiej” jest egregorem zarządzanym przez byty demoniczne, to nie jest to samo, co wysyła Stwórca, gdy prosimy go o ochronę przed istotami demonicznymi.

Udostępnij by rozwijać świadomość u ludzi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Ania Mart

Nazywam się Anna Mart i pracuję jako egzorcysta świecki. Potrafię dostrzec energie w medytacji, dusze, zjawy, klątwy i istoty demoniczne różnego pochodzenia. Często zajmuję się najtrudniejszymi przypadkami opętań, nawiedzeń, gdy księża egzorcyści nie mogą już pomóc, a modlitwy oczyszczające dają tylko chwilową poprawę. Wiele z przypadków, które dotyczą np. nawiedzania osób czy miejsc przez dusze i zjawy, księża egzorcyści nie są w stanie pomóc, ponieważ dogmat Kościoła Katolickiego nie przewiduje tego, że dusza ma wolną wolę po śmierci i może przebywać tam, gdzie chce np. łączyć się z duszą dziecka, pozbawiając jej w ten sposób energii. Jeśli potrzebujesz rady, jeśli Twój przypadek jest trudny czy beznadziejny napisz do mnie. Do tego, by pomóc wystarczy mi często zdjęcie miejsca czy osoby. Nie załamujcie się, gdy spotykacie się z przejawem negatywnych energii. Często te przypadki to początek naszej przemiany i odnalezienia w sobie mocy boskiej, energii Źródła Miłości. To pierwszy stopień na drodze ku życiu bogatemu w moc Stwórcy. Z miłością Ania.

11 Komentarzy

Waldemar · 2 czerwca, 2021 o 4:44 am

Czy istnieje Źródło rodzaju żeńskiego ?

    Ania Mart · 2 czerwca, 2021 o 8:00 am

    Pytaliśmy już o to. Nie, Zródło nie ma płci, ani przewagi jakiegoś pierwiastka w sobie. Płcie to wymysł/kreacja Zródła. Istnieją światy, gdzie jest więcej płci niż dwie.

Waldemar · 3 czerwca, 2021 o 6:46 am

Czy Źródło ma jakieś Ciało ?

Michał · 17 czerwca, 2021 o 7:40 pm

Witaj. Czuje że coś mnie dopadło. Jak zacząłem czytać Twoją strone wczoraj po uprzednim wielokrotnym przesłuchaniu Piotra w vtv. Poczułem ucisk w piersi jak bym miał zawał myślałem że to od ręki bo mi zdrętwiała troche. Musiałem wypić z pół butelki wody zanim puściło.
Ale. Zwiedzałem Jasną Góre zimą ale swiadomie jako twierdze Gwiazde w której zaunstalowali się okupanci. Obraz jest ponury chociaż nie widziałem oryginału kolejka była za długa.
Twierdza miała inne przeznaczenie niż ludowi ciemnemu wciskają.

Artur · 18 czerwca, 2021 o 6:58 pm

Dziwna sprawa… odkąd zacząłem czytać posty na tym blogu to dziwne rzeczy się zaczęły może to zbieg okoliczności kto wie. Dzisiaj miałem straszne bóle głowy jakby mi ktoś coś wbijał do głowy ( boleśnie kujące nigdy takich nie maiłem) Teraz mam problem z lewą ręką ( drętwienie, i kucie punktowe na palcach, również 1 raz w życiu mam takie objawy) I ten dziwny niepokój… wszystko w tym samym dniu…

    Ania Mart · 19 czerwca, 2021 o 11:23 am

    Byt się boi że możesz coś odkryć i postanowisz go się pozbyć.

Marcin · 11 sierpnia, 2021 o 7:40 am

Załóżmy, że jakieś małżeństwo ma w sypialni powieszony obraz „Matki Boskiej Częstochowskiej” (przypuszczalnie dość częste zjawisko w Polsce). Żona modli się do tego obrazu dość „intensywnie” np. w sprawach zdrowotnych. Mąż z kolei nie przywiązuje wagi do takich rzeczy, bo jest religijnym sceptykiem ale obraz chcąc nie chcąc i tak „towarzyszy” mu wisząc na sypialnianej ścianie. Jak ten obraz będzie oddziaływał na każde z nich? Jednakowo? Różnie?

    Ania Mart · 11 sierpnia, 2021 o 8:21 pm

    Marcinie, bardzo dobre pytanie. Tak, ma to olbrzymie przyłożeie na ingerencję stopień oddania się energii danego obrazu. Przykładowo jest dwóch bliźniaków. Jeden jest ministrntem, drugi jest ateistą. Ten pierwszy modląc się do obrazu może się liczyć nawet z opętaniem, ponieważ zezwala na ingerencję byta wchodzącego przez obraz, ten drugi, ateista swoją wolą i brakiem wiary będzie blokował większego ingerencje, co najwyżej spotka się z atakami czy poborem energii.

Iza · 2 stycznia, 2022 o 9:05 pm

Witam, od początku tego roku zaczęłam codziennie modlić się na różańcu, potem zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską. Pod koniec odmawiania nowenny zaczęły śnić mi się dziwne rzeczy. A to złodzieje którzy próbowali wejść do mojego domu, a to opętana dziewczyna, robaki pełzające na suficie, rój much wlatujących przez okno. Bardzo dziwna i podejrzana symbolika tych snów. Nowennę dokończyłam ale potem się zniechęciłam do odmawiania tego rodzaju modlitwy. Kiedyś interesowałam się ezoteryką i New Age i wtedy też miałam dziwne, a nawet gorsze sny. Dlatego zdziwiło mnie że po tej modlitwie mam podobne ”skutki uboczne”. Księża tłumaczą to tym że to szatan próbuje zniechęcić nas do modlitwy i w ten sposób może nas dręczyć. Jakoś nie dawałam temu wiary. Potem zaczęłam szukać w Internecie informacji i dowiedziałam się że część chrześcijan uważa że kult Maryjny jest bałwochwalstwem. Teraz się zastanawiam skąd pojawiły się u mnie te sny? Czy są pochodzenia demonicznego? Inna sprawa jest taka, ze wielu ludzi z grupy modlitewnej na fb twierdzi że dzięki modlitwie różańcowej dzieją się cuda w ich życiu, rodzinie, niekiedy są to uzdrowienia z chorób, innym razem nawrócenia, generalnie pozytywne rzeczy. Skoro to pochodzi od szatana to jak to możliwe że ci ludzie się nawracają i zbliżają do Boga dzięki różańcowi?

    Ania Mart · 2 stycznia, 2022 o 11:56 pm

    Tydzień temu uwalnialiśmy osobę opętaną po modlitwach na różańcu, więc my znamy to z tej drugiej strony, jakie istoty przychodzą i jak manipulują. To o co pytasz, skąd te pozytywne zmiany u ludzi, którzy modlą się na różańcu wyniakają z tego, że do części osób, które wzywają tzn. „Maryję” przychodzą aniołowie Szatana, a ponieważ oni inaczej działają i często robią „dobro” za cenę utrzymania iluzji, to ludzie mają efekty o których później piszą, o co też i te istoty później zabiegają, by oni dali świadectwo, jak to zostali uzdrowieni czy poczuli się lepiej. Jednak aniołowie Szatana też wystawiają rachunki, ale gdy te są wystawiane, o tym już nikt nie napisze, bo byty tak będą sterować, by o tym ludzie się nie dowiedzieli i nie skojarzyli, że np. gdy urodzi się 3 lata później komuś kalekie dziecko, bedzie to wynikiem kontraktu zawartego z aniołami Szatana za pomoc jakiej im udzielili. Tak oni działają i jak na początku zaczynaliśmy sprwadzać, jak wielki jest poziom manipulacji przy tego typu rzeczach, to trudno było w to uwierzyć.

Pozostaw odpowiedź Michał Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *