Wielokrotnie mówiłem, że byty lubią umieszczać swoje energie w rękodziele w tym w obrazach. Oczywiście nie wszystkie frakcje to robią i nie wszystkie obrazy mają energię bytów w sobie. Jednak jest jeden rodzaj obrazów, które niemal zawsze posiadają energię bytu i można to stwierdzić nawet mając zablokowane czakry. Te obrazy czy też grafiki na ogół przedstawiają dosłownie portal lub jakby wejście do innego świata. To najczęściej jakaś szczelina, jakiś okrąg, nakładające się pierścienie. Wiele osób, które zgłaszają się do nas na sesję ma takie obrazy i nie zdają sobie sprawy, że wchodzi z tego jakiś byt. Zwróćcie uwagę choćby na to jak wyglądają “łapacze snów”, które też często są przedstawiane w formie graficznej. Podobnie sprawa przedstawia się z mandalami.  

Dlaczego nie zdają sobie z tego sprawy? 

Ponieważ, gdy ktoś sprowadza takie rękodzieło do domu jak obraz przedstawiający jakiś portal, to byt nie zaczyna ingerować na ogół od pierwszego dnia. Co więcej: gdy już zaczyna ingerować to może zaczynać pobierać energię z wybranych osób np. z dziecka, ale pominie osobę, która kupiła dany obraz. Dziecko będzie czuło się coraz gorzej, ale nic nie powie i nic nie zrobi.  

Byty też sprytnie potrafią zwiększać pobór energii z osoby, za pośrednictwem obrazu, który stanowi dla nich portal lub zwyczajnie ma ich energię. Dzięki temu mogą pobierać energię z domowników jako rodzaj “haraczu” za chęć posiadania ich “dzieła”. To jakby bilet wstępu do ich “galerii sztuki”.  

Ważna jest też uwaga taka, że są przedmioty, z których byty nie wchodzą, ale pobierają energię z osób, które mają ich przedmioty. Takie przedmioty dużo ciężej jest zdiagnozować w medytacji, jeśli ktoś nie wyśle przedmiotu do sprawdzenia.  

Jednakże jest jeden ważny sposób na sprawdzenie tego, czy ubywa komuś energii. To uczucie wdzięczności z rana, gdy się budzicie. W ciągu dnia może ono zanikać, bo człowiek może tracić energię na różne sposoby, ale jeśli po przespanej nocy w swoim domu, na swoim łóżku nie budzicie się z uczuciem wdzięczności i zadowolenia z życia, to znaczy, że w jakiś sposób tracicie energię i nie należy tego pozostawiać, ale działać by odnaleźć przyczynę utraty energii.  


4 Komentarze

Alex · 25 maja, 2022 o 6:32 pm

A jak z wlasnym rekodzielem? Jezeli naprzyklad nie jestesmy jeszcze oczyszczeni zupelnie z przedmiotow czy z kontraktow, czy to co namaluje, albo uszyje to tez bedzie mialo zla energie, nawet dla mnie? Albo jak dla kogos w rodzinie cos robimy; ubranie, czapki itk to bedzie to szkodzilo naszym bliskim?

Powiecmy ze mamy w domu stol na ktorym kladlismy kiedys tarota. No i jest to portal w domu. I ja naprzyklad zrobie czapke na drutach, lub uszyje cos, moze nawet siedzac przy tym stole. Czy to wszystko co zrobie trzeba bedzie wyrzucic?

A jak sie juz oczyscimy, czy te rzeczy ktore zrobilismy tez beda oczyszczone czy ta energia juz zostaje?

    Ania Mart · 25 maja, 2022 o 6:42 pm

    Robienie rzeczy na stole który stał się portalem nie sprawi, że te rzeczy przejmą energię bytu. Natomiast to czy dana rzecz będzie miała energię, zalezy od tego, jakie byty sa w naszej przestrzeni. Są byty, które wchodzą z przedmiotów, a te potraafią nawet energię umieścić w zwykłych notatkach, czy trzonku od siekiery. Bywały domu nawiedzone, które wykonane były ręką osoby, która zainteresowała się ezoteryką i nawet parkiety które układał miały energię bytu. Jednak to są wyjątkowe sytuacje, gdy ktoś mocno para się ezoteryką, wtedy takie rzeczy mogą mieć miejsce. Zwykli robotnicy czy rzemieślnicy nie roznoszą energii bytu, jak nie mają do czynienia z ezoteryką.

Sebastian · 27 maja, 2022 o 9:55 pm

Odkąd poznałem Wasz kanał internet zrobił się już całkowicie pusty. Pogadać już wogóle nie ma z kim. Ciągle gadam do Twórcy Miłości. Mam też mocniejsze szumy w głowie. Nie umiem zlokalizować przyczynę tych szumów. Zrobiło się wokół mnie smutno bo pusto.

    Konrad · 15 czerwca, 2022 o 7:50 am

    Proponuję książkę Potęga teraźniejszości – Eckhart Tolle. Na youtube jest dobry audiobook. Książkę udostępnia „SMS E-GO Time”.
    Jeśli jesteś na to „gotowy” to ta książka może Ci pomóc, albo przynajmniej naprowadzi Cię na dobrą drogę. Mi pomogła 😉
    Pozdrawiam
    Konrad

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *