hipnoza regresyjna czy jest skuteczna

Ktoś ostatnio zadał słuszne pytanie: “a skąd czerpiecie pewność, że wasze wizje są prawdziwe?”. To jest dobre pytanie. Ostatnio sprawdzaliśmy kilka osób, które też pomagają i chcieliśmy dowiedzieć się, dlaczego, pomimo że też starali się uwolnić ciała subtelne z przestrzeni bytów i chodź mówiły, że to zrobiły, tak się nie stało. Znajdowaliśmy nawet własne ciała subtelne uwięzione od kilkunastu lat czy nawet od urodzenia, pomimo, że ktoś deklarował, że je uwolnił. Dlaczego to co mówiły, że widzą w medytacji okazało się nieprawawdziwe?

Zobacz też, co się nie zgadza w sesjach hipnozy, jakie można zobaczyć na youtube z naszego doświadczenia.


Okazało się, że strumień od Źródło zawsze wysyła prawdziwe informacje, bo Źródło jest prawdą i tylko prawdę może Wam przekazać, jakby wydała się niewiarygodna. Natomiast światło, które przychodzi, podąża przez różne przestrzenie zamieszkane przez różne istoty negatywne. Im dusza ludzka jest bardziej splamiona czarną energią, im częściej wchodziła w kontakty z negatywnymi bytami w najróżniejszych wcieleniach, tym przekaz jest bardziej przekłamany i fałszywy.


Najliczniejszą formą bytów negatywnych na Ziemi są według nas istoty piekielne. Najczęściej są całe czarne z rogami. Większość ludzi miała z nimi jakąś styczność podczas różnego rodzaju wcieleń. Oznacza to, że ich wpływ na przekaz będzie ogromny, gdy człowiek wszedł w kontakty z tymi istotami we wcześniejszych wcieleniach. Bardzo często przez ten kontakt, będą w stanie tak wpłynąć na to co osoba w medytacji widzi, że ich akurat w ogóle nie zobaczy, staną się dla niej niewidoczni.


To dlatego możecie zobaczyć, że w większości sesji hipnozy regresyjnych, chodź te istoty występują według nas najliczniej, niemal nigdy nie są spotykane. A gdy sprawdzamy choćby po miesiącu taką osobę, to okazuje się, że jej ciało subtelne nigdy nie zostało uwolnione, a to co medium widziało w medytacji, było jedynie formą iluzji, projekcji, by pomyślała, że uwalnia kogoś, chodź tego nie robi.


Byliśmy wyśmiewani z tego powodu, że my to “same demony z rogami widzimy” i dopiero Stwórca nam to wytłumaczył w jednej z ostatnich medytacji, jak to działa, że my widzimy, a duża część ludzi sądzi, że one nie istnieją, bo ich nie widzi.


Przykładem może być chłopiec, którego ostatnio sprawdzaliśmy. Przy chłopcu działo się wiele negatywnych rzeczy, które wskazywały na obecność istot negatywnych. Osoba, do której matka zwróciła się o pomoc (znana na yt osoba, która nazwała się imieniem brata Mojżesza), zobaczyła przy chłopcu “opiekuna duchowego”, a przynajmniej tak jej się ta istota przedstawiła. My zobaczyliśmy, ciemną postać w kapeluszu i czarnym płaszczu o pomarszczonej twarzy, która pasożytowała na energii chłopca i na pewno nie była jego opiekunem duchowym.

Dołącz do specjalniej grupy na faceboooku, by dowiedzieć się znacznie więcej w tym temacie.

Jeśli masz pytania dotyczące sesji hipnozy regresyjnej lub masz problemy w życiu, które chcesz sprawdzić czy rozwiązać, napisz do mnie korzystając z poniższego formularza:

    Udostępnij by rozwijać świadomość u ludzi
    •  
    •  
    •  
    •  
    •  
    •  
    •  
    •  
    •  

    Ania Mart

    Nazywam się Anna Mart i pracuję jako egzorcysta świecki. Potrafię dostrzec energie w medytacji, dusze, zjawy, klątwy i istoty demoniczne różnego pochodzenia. Często zajmuję się najtrudniejszymi przypadkami opętań, nawiedzeń, gdy księża egzorcyści nie mogą już pomóc, a modlitwy oczyszczające dają tylko chwilową poprawę. Wiele z przypadków, które dotyczą np. nawiedzania osób czy miejsc przez dusze i zjawy, księża egzorcyści nie są w stanie pomóc, ponieważ dogmat Kościoła Katolickiego nie przewiduje tego, że dusza ma wolną wolę po śmierci i może przebywać tam, gdzie chce np. łączyć się z duszą dziecka, pozbawiając jej w ten sposób energii. Jeśli potrzebujesz rady, jeśli Twój przypadek jest trudny czy beznadziejny napisz do mnie. Do tego, by pomóc wystarczy mi często zdjęcie miejsca czy osoby. Nie załamujcie się, gdy spotykacie się z przejawem negatywnych energii. Często te przypadki to początek naszej przemiany i odnalezienia w sobie mocy boskiej, energii Źródła Miłości. To pierwszy stopień na drodze ku życiu bogatemu w moc Stwórcy. Z miłością Ania.

    2 Komentarze

    Marek · 18 sierpnia, 2021 o 6:28 pm

    Aron już mi podpadł gdy określił szczepienia antidotum jako wyzwolenie od złych mocy, zmiany kodu genetycznego na lepszy uwalniającego od tzw. rasy panów, ale mi się wydaje że jest w sam raz odwrotnie.

      Ania Mart · 19 sierpnia, 2021 o 7:57 pm

      tak to jest z tymi, co udają istoty od światła, a są prowadzeni przez byty – zawsze prędzej czy później zaczną swoją narrację dla nich korzystną, która wprowadzi pewien dysonans, ze coś będzie się nie zgadzać.

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *